nasz DOM
www.netparafia.pl

SLOWO BOZE w naszym zyciu - Czytania - PONIEDZIAŁEK - 5MAJA 2014

ZoRo - 4 Maj 2014, 20:55
Temat postu: Czytania - PONIEDZIAŁEK - 5MAJA 2014
Poniedziałek, 5 MAJA 2014

(Dz 6,8-15)
Szczepan pełen łaski i mocy działał cuda i znaki wielkie wśród ludu. Niektórzy zaś z synagogi, zwanej /synagogą/ Libertynów i Cyrenejczyków, i Aleksandryjczyków, i tych, którzy pochodzili z Cylicji i z Azji, wystąpili do rozprawy ze Szczepanem. Nie mogli jednak sprostać mądrości i Duchowi, z którego /natchnienia/ przemawiał. Podstawili więc ludzi, którzy zeznali: Słyszeliśmy, jak on mówił bluźnierstwa przeciwko Mojżeszowi i Bogu. W ten sposób podburzyli lud, starszych i uczonych w Piśmie. Przybiegli, porwali go i zaprowadzili przed Sanhedryn. Tam postawili fałszywych świadków, którzy zeznali: Ten człowiek nie przestaje mówić przeciwko temu świętemu miejscu i przeciwko Prawu. Bo słyszeliśmy, jak mówił, że Jezus Nazarejczyk zburzy to miejsce i pozmienia zwyczaje, które nam Mojżesz przekazał. A wszyscy, którzy zasiadali w Sanhedrynie, przyglądali się mu uważnie i zobaczyli twarz jego podobną do oblicza anioła.

(Ps 119,23-24.26-27.29-30)
REFREN: Błogosławieni, których droga prosta
Albo: Alleluja

Choć zasiadają możni i przeciw mnie spiskują,
Twój sługa rozmyśla o Twych ustawach.
Bo Twoje napomnienia są moją rozkoszą,
moimi doradcami Twoje ustawy.

Wyjawiłem Ci moje drogi, a Tyś mnie wysłuchał,
poucz mnie o Twoich ustawach.
Pozwól mi zrozumieć drogę Twych postanowień,
abym rozważał Twoje cuda.

Powstrzymaj mnie od drogi kłamstwa,
obdarz mnie łaską Twego prawa.
Wybrałem drogę prawdy,
postawiłem przed sobą Twe wyroki.

(Mt 4,4b)
Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych.

(J 6,22-29)
Nazajutrz po rozmnożeniu chlebów lud, stojąc po drugiej stronie jeziora, spostrzegł, że poza jedną łodzią nie było tam żadnej innej oraz że Jezus nie wsiadł do łodzi razem ze swymi uczniami, lecz że Jego uczniowie odpłynęli sami. Tymczasem w pobliże tego miejsca, gdzie spożyto chleb po modlitwie dziękczynnej Pana, przypłynęły od Tyberiady inne łodzie. A kiedy ludzie z tłumu zauważyli, że nie ma tam Jezusa, a także Jego uczniów, wsiedli do łodzi, przybyli do Kafarnaum i tam szukali Jezusa. Gdy zaś odnaleźli Go na przeciwległym brzegu, rzekli do Niego: Rabbi, kiedy tu przybyłeś? W odpowiedzi rzekł im Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Szukacie Mnie nie dlatego, żeście widzieli znaki, ale dlatego, żeście jedli chleb do sytości. Troszczcie się nie o ten pokarm, który ginie, ale o ten, który trwa na wieki, a który da wam Syn Człowieczy; Jego to bowiem pieczęcią swą naznaczył Bóg Ojciec. Oni zaś rzekli do Niego: Cóż mamy czynić, abyśmy wykonywali dzieła Boże? Jezus odpowiadając rzekł do nich: Na tym polega dzieło /zamierzone przez/ Boga, abyście uwierzyli w Tego, którego On posłał.
...................................
www.mateusz.pl/czytania

ZoRo - 5 Maj 2014, 05:52

Jezus uczy tłumy po nakarmieniu ich chlebem...po preplynieciu na drugi brzeg...Uczy - jak i w jakim celu maja GO szukac...Bog Ojciec cale Swe dzielo wokół poslannictwa Jezusa zamierzyl po to, aby ludzie "uwierzyli w Tego, którego On posłał'...
Dlczego to takie trudne wtedy i disiaj - uwierzyc w Jezusa? Z jednej strony - nic łatwiejszego - uwierzyc...Niewierzacy widza i przyznaja, ze wierzacym łatwiej sie zyje...W imie czego - nie wierza? Dlaczego WIARA jest tak trudna do zdobycia? W moim przypadku bylo to z powodu pychy, duchowej slepoty mimo znakow, cudow dookola...Dlaczego nie do wszstkich Duch Swiety przybywa z Darem Wiary?...

Abuna Zygmunt - 5 Maj 2014, 09:05

Chyba przybywa Zosiu do kazdego, ale jak mowisz, nie kazdy ma otwarte oczy. Z drugiej strony to ze ja widze to nie moja zasluga, ale to dar Bozy, Jego laska... Oczywiscie jest pytanie czy ja rzeczywiscie widze i na ile widze. Z cala pewnoscia, jezeli twierdze , ze widze i jestem z tego tytulu zarozumialy, to "psuje sobie wzrok" i moze to doprowadzic mnie do kompletnej slepoty. Prawda jest tez, ze jakis wplyw posiadam na przyjecie i odrzucenie Bozej laski. Najlepiej nie osadzac siebie semego, ale powierzyc sad o sobie Bogu, czyli zawierzyc sie Jego milosierdziu.
Abuna Zygmunt - 5 Maj 2014, 09:06

«Rabbi, kiedy tu przybyłeś?» Wyglada na to, ze chca wiedziec nie tylko o czasie, ale i o sposobie Jego dostania sie na drugi brzeg, bo kazdy czlowiek ma pragnienie radykalnej realizacji swoich marzen i pragnien, czyli osiagniecia szczescia. Chrystus po to przyszedl na swiat, aby pomoc czlowiekowi w tej zasadniczej sprawie. Na tym polega wlasnie zbawienie. W dzisiejszej Ewangelii Chrystus poucza nas aby nie isc droga pokusy, ktora jest bardzo sugestywna ale jednoczesnie klamliwa. Nalezy isc droga Prawdy, czyli wiernosci Slowu Bozemu ktorym jest On sam , Syn Bozy, abysmy stali sie , zgodnie z naszym powolaniem, Dziecmi Boga. Jest to droga komunii, czyli calkowitego zawierzenia Jezusowi Chrystusowi .

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group