nasz DOM
www.netparafia.pl

SLOWO BOZE w naszym zyciu - Czytania - PIĄTEK - 9MAJA 2014

ZoRo - 8 Maj 2014, 21:58
Temat postu: Czytania - PIĄTEK - 9MAJA 2014
Piątek, 9 MAJA 2014

(Dz 9,1-20)
Szaweł ciągle jeszcze siał grozę i dyszał żądzą zabijania uczniów Pańskich. Udał się do arcykapłana i poprosił go o listy do synagog w Damaszku, aby mógł uwięzić i przyprowadzić do Jerozolimy mężczyzn i kobiety, zwolenników tej drogi, jeśliby jakichś znalazł. Gdy zbliżał się już w swojej podróży do Damaszku, olśniła go nagle światłość z nieba. A gdy upadł na ziemię, usłyszał głos, który mówił: Szawle, Szawle, dlaczego Mnie prześladujesz? Kto jesteś, Panie? - powiedział. A On: Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz. Wstań i wejdź do miasta, tam ci powiedzą, co masz czynić. Ludzie, którzy mu towarzyszyli w drodze, oniemieli ze zdumienia, słyszeli bowiem głos, lecz nie widzieli nikogo. Szaweł podniósł się z ziemi, a kiedy otworzył oczy, nic nie widział. Wprowadzili go więc do Damaszku, trzymając za ręce. Przez trzy dni nic nie widział i ani nie jadł, ani nie pił. W Damaszku znajdował się pewien uczeń, imieniem Ananiasz. Ananiaszu! - przemówił do niego Pan w widzeniu. A on odrzekł: Jestem, Panie! A Pan do niego: Idź na ulicę Prostą i zapytaj w domu Judy o Szawła z Tarsu, bo właśnie się modli. /I ujrzał w widzeniu, jak człowiek imieniem Ananiasz wszedł i położył na nim ręce, aby przejrzał/. Panie - odpowiedział Ananiasz - słyszałem z wielu stron, jak dużo złego wyrządził ten człowiek świętym Twoim w Jerozolimie. I ma on także władzę od arcykapłanów więzić tutaj wszystkich, którzy wzywają Twego imienia. Idź - odpowiedział mu Pan - bo wybrałem sobie tego człowieka za narzędzie. On zaniesie imię moje do pogan i królów, i do synów Izraela. I pokażę mu, jak wiele będzie musiał wycierpieć dla mego imienia. Wtedy Ananiasz poszedł. Wszedł do domu, położył na nim ręce i powiedział: Szawle, bracie, Pan Jezus, który ukazał ci się na drodze, którą szedłeś, przysłał mnie, abyś przejrzał i został napełniony Duchem Świętym. Natychmiast jakby łuski spadły z jego oczu i odzyskał wzrok, i został ochrzczony. A gdy go nakarmiono, odzyskał siły. Jakiś czas spędził z uczniami w Damaszku i zaraz zaczął głosić w synagogach, że Jezus jest Synem Bożym.

(Ps 117,1-2)
REFREN: Całemu światu głoście Ewangelię
lub Alleluja

Chwalcie Pana wszystkie narody,
wysławiajcie Go wszystkie ludy.

Bo potężna nad nami Jego łaska,
a wierność Jego trwa na wieki.

(J 6,54)
Kto spożywa moje ciało i pije krew moją ma życie wieczne.

(J 6,52-59)
Żydzi sprzeczali się więc między sobą mówiąc: Jak On może nam dać /swoje/ ciało do spożycia? Rzekł do nich Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. To jest chleb, który z nieba zstąpił - nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. To powiedział ucząc w synagodze w Kafarnaum.
...............................
www.mateusz.pl/czytania

Dorota Halasa - 9 Maj 2014, 02:04

Kazdy cud jest trudny do pojecie, bo nie da sie go wytlumaczyc droga rozumowa. Przekracza mozliwosci rozumowe czlowieka.Cud mozna tylko zaakceptowac w poczuciu swojej slabosci
Alina - 9 Maj 2014, 08:23

Może jestem już nudna z tym ojcem eremitą, a może nawet kogoś tym pisaniem o nim wkurzam, ale wybaczcie. Naprawdę nie mogę się powstrzymać przed podzieleniem się czymś co bardzo mnie dotyka i bardzo mi się podoba.
Dzisiaj ojciec pisze o tym dlaczego mamy uczestniczyć we Mszy św. i jakimi słowami zachęcić innych do tego uczestnictwa / na podstawie dzisiejszej Ewangelii/ Oto fragment:


Dzięki spotkaniu z Osobą Eucharystii, człowiek może bardziej stać się sobą. W prawdziwej miłości, nie zanika tożsamość miłujących się osób. Nie jest to także stan pochłaniania słabszego przez silniejszego. Miłość jest komunią pomiędzy dwiema osobami, które zachowują swoją fizyczną odrębność. Zarazem dokonuje się głębokie duchowe zespolenie. Miłość jest przebywaniem miłującego w miłowanej osobie. Jest to przyjęcie w siebie miłowanego. Wnętrze staje się domem, który wypełnia się obecnością ukochanej osoby.

Tylko dzięki Eucharystii można przyjąć w siebie Ciało i Krew Jezusa. Msza święta nie jest miejscem, gdzie „muszę iść". Msza jest świętą przestrzenią, gdzie "warto pójść", aby dzięki przyjęciu Wcielonego Boga coraz piękniej żyć w miłości i w prawdzie.

Abuna Zygmunt - 9 Maj 2014, 08:47

Latwo recytowac prawde wiary o tym , ze Cialo Chrystusa jest pokarmem ktory daje zycie, ale rozumiec to i w oparciu o to rozumienie wiary odpowiednio modelowac swoje zycie jest sprawa trudna, bo przekracza potoczne rozumienie zycia i jedzenia. Chodzi bowiem o zycie wieczne, albo inaczej mowiac o Pelnie Zycia. Wierzymy, ze chodzi tutaj o Chrystusa i Eucharystie, ale co to znaczy Eucharystia ?! Wiemy, ze jest to misterium ktore oznacza KOMUNIE I MISJE (Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie”.

Tak, wszystko jest tajemnica Milosci - zycie i smierc, radosc i cierpienie, Dobra Nowina, Krzyz i Zmartwychwstanie, Zeslanie Ducha Swietego i wszystkie sakramenty, Kosciol i czlowiek, bo Miloscia jest Bog.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group