Strona Główna nasz DOM
www.netparafia.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Celebracja Liturgii Godzin i ich umiejscowienie w czasie...
Autor Wiadomość
Ania ank


Miejscowosc: Warszawa Bielany
Wysłany: 10 Wrzesień 2010, 00:25   Celebracja Liturgii Godzin i ich umiejscowienie w czasie...

Poniej fragmenty tekstu o Liturgii Godzin;
cao wystpienia tu: http://www.kkbids.episkopat.pl/anamnesis/21/10.htm
Cho staraam sie skrci tekst, to i tak wyszed dugi, ale dla orientacji mona przeczyta tylko wyrnione rdtytuy :)


Celebracja Liturgii Godzin i ich umiejscowienie w czasie (veritas horarum)


Termin "celebracja" (celebro, -are = uroczycie obchodzi, wici, wielbi, chwali) odnosi si zarwno do wsplnotowego jak i indywidualnego sprawowania Liturgii Godzin (por. KL 26, 27; OWLG 32, 243). Celebracja, to przede wszystkim dziaanie Ducha witego w czowieku, a nie czynno czowieka. To wanie Duch wity modli si w nas, gdy jestemy zgromadzeni w Imi Jezusa, tzn. w Duchu Mioci, celem przyznania si do Jezusa i uwielbiania wraz z Nim, Boga Ojca. (…)

Liturgia Godzin moe by celebrowana zarwno we wsplnocie jaki i indywidualnie. (…)


2. CELEBRACJA INDYWIDUALNA LITURGII GODZIN


Bez wtpienia modlitwa w odosobnieniu i przy drzwiach zamknitych (por. Mt 6,6) jest zawsze konieczna i zalecana (por. KL 12), bo jest modlitw czonka Kocioa przez Chrystusa i w Duchu witym (OWLG 9). Tak modlitw w odosobnieniu, moe by take Liturgia Godzin. Nie wszyscy i nie zawsze bowiem bd mogli sprawowa Liturgi Godzin we wsplnocie. Jest to zreszt problem odwieczny, skoro ju w. Benedykt, w swojej Regule napisa: Bracia, ktrzy pracuj bardzo daleko i nie mog przyj do oratorium we waciwej godzinie - a ocena, czy tak jest naprawd, naley do opata - odprawi Oficjum Boe w miejscu pracy, zginajc kolana przed Panem, peni bojani. Podobnie wysani w podr: niech ustalone godziny modlitwy nie mijaj im nie zauwaone, lecz niechaj sami je odprawiaj w miar swych moliwoci i nie zaniedbuj obowizkw swojej suby. Oprcz tej fizycznej niemonoci odmawiania Liturgii Godzin we wsplnocie, s take pewne korzyci odmawiania indywidualnego. A najbardziej przekonywujc jest ta, e przy indywidualnym odmawianiu poszczeglnych Godzin modlitewnych, moemy w najbardziej waciwym dla nas czasie zatrzyma si nad odpowiednimi tekstami, aby je zgbia i uczyni swoimi.

Najbardziej ze wszystkich Godzin modlitewnych, do indywidualnego odmawiania nadaje si Modlitwa na zakoczenie dnia, czyli Kompleta. Jest to po prostu poszerzony wieczorny pacierz, poczony z rachunkiem sumienia. Aby jednak dobrze taki rachunek przed Bogiem odby, w szczeroci i w prawdzie, potrzebujemy rnego przecigu czasu. Take inne teksty umieszczone w tej Godzinie modlitewnej, a szczeglnie te, ktre nawizuj do momentu naszej mierci, domagaj si bardziej spokojnego i refleksyjnego potraktowania.

Nie trzeba chyba dodawa, e cae bogactwo tematw teologicznych wszystkich pozostaych
Godzin modlitewnych pokazuje ogromne korzyci, jakie Godziny te daj kademu, kto nie tylko w jakiej wsplnocie, ale take indywidualnie rozmawia z Bogiem przy pomocy tych witych tekstw, ktre je tworz.


3. UMIEJSCOWIENIE GODZIN LITURGICZNYCH W CZASIE (VERITAS HORARUM)

Dla rzeczywistego uwicenia dnia i odmwienia z poytkiem duchowym godzin brewiarzowych zaleca si zachowanie czasu najbardziej zblionego do pory waciwej poszczeglnym godzinom kanonicznym (KL 94). Zatem zachowanie veritas horarum - prawdy godzin sprawia, e Liturgia Godzin jest rzeczywistym uwiceniem dnia, a rwnoczenie chroni tych, ktrzy si modl, przed formalizmem i faszem, co by si ujawnio szczeglnie wyranie, przy odmawianiu hymnw, a take psalmw w Jutrzni i w Nieszporach.


3.1. Jutrznia porannym uwielbieniem Boego Majestatu

Jutrznia (laudes matutinae), zgodnie ze sw natur ma charakter modlitwy porannej i rwnoczenie modlitwy uwielbienia Boego Majestatu.

Bdc modlitw porann, Jutrznia, uwica pocztek dnia (OWLG 38). w. Bazyli Wielki tak pisze na ten temat: Modlitwa poranna jest po to, by Bogu powici pierwsze poruszenie naszych myli i naszej duszy i ebymy wczeniej niczego innego nie podejmowali, zanim nie rozweselimy si myl o Bogu, jak jest napisane "pamitaem o Bogu i uradowaem si" (Ps 76,4); i eby nie zabiera si do pracy zanim nie spenimy tego, co powiedziane: "Ciebie bagam, o Panie, rankiem Ty gos mj syszysz, rano przedstawiam Ci proby moje i czekam" (Ps 5,4-5) 1. Poranny charakter tej Godziny modlitewnej daje si zauway szczeglnie w hymnach, psalmach porannych (s na pierwszym miejscu w psalmodii), krtkich czytaniach, probach i w modlitwach kocowych.

Hymny z Jutrzni, korzystajc z symboliki wiata, wyjaniaj jego tre, a zwaszcza tumacz znaczenie odejcia nocy i nastania dnia. To zjawisko dobrze oddaje prawd, e Bg nas wezwa z ciemnoci grzechu do wiata zbawienia (czw. III tyg.). wiato soca ma wzmocni w nas nadziej ycia bez winy (pit. IV tyg.). We wschodzcym socu chcemy widzie obraz wiatoci prawdziwej ojczyzny, ktr znajdziemy na odlegym brzegu penym pokoju (pit. III tyg.), a take zblianie si Pana penego majestatu; Ktrego chwaa socu jest podobna swoj jasnoci (czw. IV tyg.). Bg, ktry napenia dzie jasnym blaskiem soca, jest proszony, aby swoj ask owieci serca wiernych, by nasze myli, sowa i uczynki Jego wyznay (pon. IV tyg.). Zorza poranna symbolizuje: zorz Soca wiecznoci (niedz. I i III tyg.) oraz nadejcie zwyciskiego Chrystusa (r. I tyg:). Pojawienie si wiata, ktre rozrywa zason mrokw nad ziemi, skania nas do proby, aby Bg wszechmogcy uwolni nasze sumienia z oparw wrogich ciemnoci (r. I tyg.), aby odeszy od nas pokusy, nocne zudzenia, grzech, zo (sob. I tyg.) i by Chrystus owieci nas Swym blaskiem (pit. I tyg.). Skoro powstao soce promienne -i skania serca do skruchy - ju nie ma miejsca dla grzechu gdy wiadkiem czynw jest wiato (czw. I tyg.).

Noc kojarzy si ze zymi duchami, grzechami, a zwaszcza z szatanem ksiciem ciemnoci. Natomiast nadejcie wiatoci dziennej, to pojawienie si Chrystusa, ktry jest niemiertelnym blaskiem Ojca, majcym w Sobie rdo jasnoci, wiatem i Stwrc wiata, Dniem, ktry dniem obdarza ziemi, Socem prawdy wieccym nad wiekami (pon. I tyg.; por. wt. III tyg.), Dniem i dni pocztkiem, wiatem wiata, jego rdem (pit. II tyg.), wiatem wiernych, ktre janieje blaskiem niemiertelnym (sob. II tyg.), Socem przedwiecznym (wt. I tyg.), zrodzonym w jasnoci z Ojca (pit. I tyg).

Hymn z soboty III tygodnia, kojarzy wschodzce soce z Duchem witym, Ktry jest od niego janiejszy. Natomiast hymn rody z IV tygodnia nazywa Ducha witego wiatem serca czowieczego.

Oprcz tego, w hymnach znajdujemy cay szereg takich wyrae, ktre wprost domagaj si, aby Jutrzni odmawiano w godzinach porannych. Nie mona bowiem w innym czasie modli si sensownie takimi sowami, jak np. Kiedy ranne wstaj zorze ... ledwie oczy przetrze zdoam, wnet do mego Pana woam (niedz. I i III tyg.), Niech ten dzie z weselem pynie, Ranek niech skromnoci wieci... (pon. I tyg.), Jutrzenka ziemi zwiastuje - Blaski sonecznych promieni (wt. I tyg.), Ustpcie chmurne ciemnoci,... Ju blask rozjania niebiosa (r. I tyg.), Powstao soce pomienne... Niech cay dzie tak upynie, By kamstwa jzyk nie gosi (czw. I tyg.),... Wstajcych dwignij sw rk... Promienna wstaa jutrzenka - I nowy dzie zapowiada... (pit. I tyg.), Jutrzenka zoci niebiosa - I dzie ju wschodzi nad ziemi... (sob. I tyg.).

Za porannym odmawianiem Jutrzni przemawiaj take umieszczone na pierwszym miejscu jej psalmodii, psalmy poranne. Znajdujemy w nich midzy innymi takie wyraenia: rano przedstawiam Ci proby i czekam (Ps 6,3: pon. I tyg.), Przychodz o wicie i woam... Budz si moje oczy jeszcze przed witem, aby rozwaa Twoje sowo (sob. I i III tyg.), dobrze jest... rano gosi askawo Twoj (Ps 92,2.3: sob. II i IV tyg.).

Krtkie czytania albo wprost wskazuj na Jutrzni jako na modlitw porann, albo porednio, pouczajc jak naley dobrze przey dzie ju od samego rana i o czym trzeba pamita od pierwszych chwil danego dnia. Za przykad niech posu czytania z wtorku I tygodnia i z czwartku tygodnia III. Wtorkowe wezwanie do powstania ze snu (Rz l3,llb.l2-13a) jest z jednej strony nawizaniem do obecnej sytuacji tego, ktry ma stan do modlitwy (on rzeczywicie powsta ze snu, gdy przybliy si dzie), a z drugiej strony wezwanie to w sposb symboliczny obrazuje nowe ycie czowieka, za ktrego umar i zmartwychwsta Chrystus. W czytaniu z czwartku ( 1 P 4,10-11 ), w. Piotr przypomina, e kady z nas jest tylko zarzdc tych darw, jakie otrzyma od Boga (midzy innymi goszenie Sowa Boego i opieka nad biednymi). Ich wacicielem jest Bg, ktry kiedy zada od nas sprawozdania z gospodarowania tymi darami (por. przypowie Chrystusa o zym ekonomie: Mt 24,45-51; k 12,42-46). Tak naley gospodarzy tymi Boymi darami, aby we wszystkim Bg by uwielbiony, a nie dziaajcy czowiek. Gdyby te sowa ju od rana, kady wzi sobie do serca, nie byoby adnego niedbalstwa czy marnotrawstwa w pracy, a drugi czowiek, ktremu s wywiadczane usugi byby traktowany z nalenym mu szacunkiem i godnoci.

Ten sam temat, tzn. dobre przeycie dnia, poruszaj prawie wszystkie codziennie wezwania modlitw bagalnych (proby).

Wreszcie modlitwy kocowe dni powszednich wszystkich czterech tygodni, wyranie wskazuj na Jutrzni jako na modlitw porann. Mwi o tym najpierw - tak jak to ju wspominano wczeniej przy omawianiu innych elementw - te modlitwy, w ktrych jest mowa o dobrym przeywaniu dnia [np. abymy mogli by wiadkami Boga wobec ludzi (r. I tyg.); aby Bg zachowa nas od wszelkiego grzechu i aby nasze myli, sowa i uczynki zgadzay si z Jego wol (pon. II tyg.); aby Bg uwica dzisiaj nasze dusze i ciaa, nasze myli, sowa i uczynki (pon. III tyg.); aby Bg pozwoli nam z radoci rozpocz dzie dzisiejszy i spenia wszystkie prace z mioci ku Niemu i ku blinim (wt. III tyg.); abymy dzisiaj pilnie pracowali dla dobra blinich i na Twoj chwa (pon. IV tyg.) Jutrznia, w tych kocowych modlitwach jest nazywana wprost nasz porann modlitw (wt. I tyg). W kocu jest w nich jeszcze nawizywanie do wiata [proba, abymy yli w Boym wietle (r. I tyg.); wzgldnie w wietle Boej prawdy (czw. II tyg.); by nasz serca owieca blask zmartwychwstania (sob. I tyg.); by Bg zesa w nasze serca promie swego wiata (r. II tyg.)], wzgldnie stosuje si przeciwiestwa: ciemno - wiato [proba, aby Bg usun z naszych serc ciemnoci grzechu, abymy doszli do prawdziwego wiata (czw. I tyg.); aby Bg wejrza na ludy, ktre pozostaj w cieniu mierci i owieci je wiatem Chrystusa (czw. III tyg.)]; aby Bg usun z naszych dusz ciemnoci grzech i owieci je blaskiem Swojego przyjcia: sob. IV tyg).

Jutrznia bdc modlitw porann jest przede wszystkim uwielbieniem i wychwalaniem Boego majestatu o czym wiadczy ju jej sama aciska nazwa: "Laudes matutinae" (laudo,-are = chwali, sawi, uwielbia). Jest to po prostu jedna pie chway, ktra szczeglnie tego rodzaju akcenty przybiera w hymnach, w psalmach porannych i pochwalnych, w starotestamentowych kantykach i w responsoriach.

Z hymnu, modlitw uwielbienia Trjcy witej czyni, wystpujca w ostatniej jego strofie, doksologia.

Pochwa Boga Stwrc spotykamy ju w niektrych psalmach porannych, np. w Ps 92 (sob. II i IV tyg czy w Ps 93 (niedz. III tyg.). Szczeglnie jednak psalmy pochwalne wzywaj wszystko, co jest na ziemi, w przestrzeni i w niebie do piewania hymnu pochwalnego Bogu, ukazujc rwnoczenie rne motywy, ktre powinny skania czowieka do tej czynnoci. Motywem tym jest najpierw wielko Boga objawiajcego si w dziele stworzenia [Ps 8 (sob. II i IV tyg.); Ps 19A (pon. II tyg.); Ps 33 (wt. I tyg.); Ps 96 (pon. III tyg.); Ps 146 (r. IV tyg.); Ps 148 (niedz. III tyg.)], i w kierowaniu rnymi wydarzeniami w przyrodzie [Ps 29 (pon. I tyg.); Ps 135,1-12 (pon. IV tyg.); Ps 147 A (czw. IV tyg.); Ps 147 B (pit. II i IV tyg.)]. Inny motyw, to Boa dobro, askawo i mio w stosunku do czowieka [Ps 98 (r. III tyg.); Ps 99 (czw. III tyg.); Ps 100 (pit. I i III tyg.); Ps 135,1-12 (pon. IV tyg.); Ps 146 (r. IV tyg.); Ps 147 A (czw. IV tyg.); Ps 147 B (pit. II i IV tyg.); Ps 149 (niedz. I tyg.)). Do wychwalania Boga powinna skania czowieka take Boa sprawiedliwo (Ps 98; 99 i 146), wierno (Ps 98; 99;146) i Jego wielkie miosierdzie (Ps 100;117). W kocu bardzo powanym motywem do wychwalania Boga jest ju samo stworzenie czowieka [Ps 100 (pit. I i III tyg.)] oraz jego wywyszenie [Ps 8 (sob. II i IV tyg.); Ps 135,112 (pon. N tyg.)] i ojcowska troskliwo Boga o nasze nawet doczesne potrzeby [Ps 65 (wt. II tyg.); Ps 147 A (czw. IV tyg.); Ps 147 B (pit. II i IV tyg.)].

Tak samo pierwszym i podstawowym tematem kantykw ze Starego Testamentu jest uwielbianie i wychwalanie Boga. Godne wymienienia s tutaj najpierw wszystkie trzy kantyki z proroctwa Daniela (modlitwa Azariasza w piecu ognistym: Dn 3,26-2729.34-41 (wt. IV tyg.); i hymn trzech modziecw: Dn 3,52-57 (niedz. II i IV tyg.); Dn 3,57-88.56 (niedz. I i III tyg.)], nastpnie dwa kantyki z Ksigi Izajasza [Iz 12,1-6 (czw. II tyg.); Iz 42,10-16 (pon. IV tyg.)), kantyk Dawida [1 Krn 29,10-13 (pon. I tyg.)] i Judyty [Jdt 12a.13-15 (r. I tyg.)] oraz kantyk z Ksigi Tobiasza [Tb 13,2-l0a (wt. I tyg.)) i z Ksigi Wyjcia [Wj l5,lb-4.8-13. 17-18 (sob. I tyg.)].

W kocu, take Responsoria krtkie skaniaj czowieka do wychwalania Boga, midzy innymi, za Jego ojcowsk troskliwo o nas (sob. I tyg.), za to, e jest naszym "wiatem i zbawieniem" (wt. II tyg.), e nas czyni sprawiedliwymi i prawymi (pon. II tyg.), e Chrystus za nas oddal swoje ycie (pit. II i IV tyg.) i e dziki Bogu, ktry nas umiowa, moemy odnosi zwycistwa nawet nad mierci (r. II tyg.).


3.2. Nieszpory wieczornym dzikczynieniem skadanym Bogu

Nieszpory swoj wyjtkowo zawdziczaj posiadanemu charakterowi dzikczynnemu, przez co s szczeglnie bliskie Eucharystii - Ofierze dzikczynnej. w. Bazyli Wielki ( 379) zaznacza, e w Nieszporach powinnimy dzikowa za to, co otrzymalimy w danym dniu i za to co dobrze wykonalimy 2. I dlatego Nieszpory naley odprawia wtedy dopiero, gdy ma si ju ku wieczorowi i dzie si koczy.

Nieszpory staj si wielk pieni dzikczynn dziki psalmom, kantykom z Nowego Testamentu wraz z kantykiem ewangelicznym Wielbi dusza moja Pana, krtkim czytaniom i hymnom. Zamieszczone w tej modlitwie wezwania do dzikczynienia zasadniczo udokumentowane s rozmaitymi racjami.

Psalmw o charakterze dzikczynnym nagromadzono w Nieszporach do duo. Psalm 114 (niedz. I tyg.) wzywa do dzikczynienia przez ukazanie wyzwolenia Izraela z niewoli egipskiej i cudw jakie Bg, w zwizku z tym wybawieniem dokona dla swojego Ludu. Natomiast Ps 126 (r. III tyg.) jest pieni dzikczynn tych, ktrzy wrcili z niewoli babiloskiej, po dekrecie krla Cyrusa. Z pozostaych psalmw o charakterze dzikczynnym, jedne s dzikczynieniem za odniesione zwycistwo [Ps 21,2-8.14 (wt. I tyg.)], inne dzikuj za wybawienie od mierci [Ps 30 (czw. I tyg.); Ps 116 (pit. II tyg.), a jeszcze inne to hymny dzikczynne za ogrom Boych dobrodziejstw [Ps 116 B (niedz. III tyg.), I Nieszp; Ps 138 (wt. IV tyg.)]. W ustach chrzecijanina te psalmy dzikczynne nabieraj nowej treci. Wybawiony bowiem z niewoli szatana i od mierci wiecznej, ju w Chrystusie odnis zwycistwo nad swoim najwikszym wrogiem i zosta obsypany stokro wikszymi dobrodziejstwami od najbardziej nawet bliskiego Bogu, czowieka Starego Testamentu.

Nowotestamentowe kantyki to hymny dzikczynne - mwic najoglniej - za dzieo Odkupienia i Zbawienia czowieka. W szczeglnoci za jest w nich najpierw dzikczynienie skadane Bogu Wszechmogcemu i Wiecznemu za to, e obj sw wielk wadz i zacz krlowa, co przejawio si w sprawiedliwym sdzie. Szatan, oskaryciel czowieka przed Bogiem zosta pokonany i nasta czas zbawienia. Charakteryzuje si on tym midzy innymi, e i kady chrzecijanin moe odnie zwycistwo nad szatanem dziki krwi Baranka, czyli dziki dzieu dokonanemu przez Jezusa Chrystusa i dziki sowu swojego wiadectwa, tzn. dziki jawnemu przyznawaniu si do Chrystusa, nawet z naraeniem swojego ycia [Ap 11,17-18; 12,10b-12a (czw. I i III tyg.)]. Motywem dzikczynnego alleluja niebian, do ktrego wezwani s wszyscy bogobojni ludzie na ziemi, jest sprawiedliwy wyrok Boy wydany na Wielk Nierzdnic, a take nadejcie godw Baranka. Bg ju zakrlowa. Inauguracj Boego krlowania byo zamanie potgi szatana przez dzieo Odkupienia, a etapem nastpnym bdzie upadek narzdzia szatana jakim jest Wielki Babilon (nie historyczny Rzym, ale Pastwo za, nieprawoci i zabjstw). Gody Baranka, za ktre dziki skadamy Bogu, to zalubiny Boga ze swoim Ludem (w Starym Testamencie, Oblubiecem by Jahwe, a Oblubienic- Izrael, a w Nowym Przymierzu, Oblubiecem jest Jezus Chrystus, a Oblubienic - Koci), to najgbsze i nierozerwalne poczenie Chrystusa ze spoecznoci, ktr naby za cen swojej Krwi [Ap 19,lc-2a. 5b-7 (niedz. I i III tyg.: II Nieszpory). Trzeci kantyk z Apokalipsy (4,11; 5,9.10.12 (wt. I i III tyg.)], w pierwszym swym wierszu jest hymnem dzikczynnym za dzieo Stworzenia, a nastpnie dopiero wysawia Chrystusa - sprawc nowej ekonomii zbawienia - za dzieo Odkupienia, ktrego skutkiem jest powoanie nas do wiata wiary, przeniesienie z mocy szatana do Krlestwa Syna Boego i odpuszczenie grzechw. Wiele motyww do dzikczynienia podaje dzikczynna modlitwa kantyku z Listu do Efezjan [1,3-10 (pon. I i III tyg.) S nimi: napenienie nas bogosawiestwem duchowym w Chrystusie (przez Chrzest), nasze odwieczne wybranie dziecictwo Boe, Odkupienie, odpuszczenie grzechw, mdro chrzecijaska oraz fakt, e cay wiat otrzyma w Chrystusie jako chwalebnym "Kyriosie", swoj Gow.

Z elementw nowotestamentowych, charakter dzikczynny nadaj Nieszporom jeszcze krtkie czytania. Godny wymienienia jest tutaj hymn na cze zbawczej mdroci Boga [Rz 11,33-36 (niedz. I tyg.): I Nieszp.], hymn na cze Boga, Ojca ponawianego i nigdy nie wygasajcego miosierdzia [2 Kor 1,3-4 (niedz. I tyg.): II Nieszp.] i hymn na cze Boga, ktry jest rdem wszelkiego dobra [1 P 1,3-5 (niedz. III tyg.): II Nieszp.; Ef 3,20-21 (r. III tyg.)). w. Pawe Aposto, jako racj do skadania dzikczynienia Bogu podaje midzy innymi fakt przyjcia z wiar Sowa Boego, co przejawia si w yciu chrzecijaskim [1 Tes 2,13 (pon. II tyg.].
Naley jeszcze pamita, e kady dzie jest wielkim dzikczynieniem caego Ludu Boego przez ewangeliczny kantyk "Wielbi dusza moja Pana". Dzikczynienie to jest tym milsze Bogu, e wypiewane jest w szczeglnej cznoci z Maryj, Matk Chrystusa i Jego Mistycznego Ciaa - Kocioa.

W kocu nie mona zapomnie o charakterze dzikczynnym Nieszporowych hymnw. Najczciej element dzikczynny posiada tutaj doksologia (pon. I tyg.; niedz. II i IV tyg.: II Nieszp.; czw. IV tyg.). Hymn z niedzieli I i III tygodnia jako motyw do skadania Bogu dzikczynienia podaje po prostu przeyty dzie: Za miniony dzie skadamy - Dziki na pocztku nocy...

To wielkie nieszporowe dzikczynienie, ma charakter modlitwy wieczornej. Jest to prawdziwa ofiara wieczorna - sacrificium vespertinum [Ps 141,2 (niedz. I tyg.)]. Widoczne to staje si przede wszystkim w wietle hymnw, modlitw wstawienniczych i modlitw kocowych.
Bg ukazany w hymnach to Stwrca wszystkich rceczy, ktry jasnym blaskiem dnie ozdabia i darem snu napenia noce (niedz. I i III tyg.: I Nieszp.) oraz oddzieli granic wiata dzie od mroku nocy (niedz. I i III tyg.: II Nieszp.; r. I tyg.). Nieszpory za przedstawione s tutaj przede wszystkim jako dzikczynienie skadane na pocztku nocy, za koczcy si dzie (niedz. I i III tyg: I Nieszp). A oprcz tego uyto w hymnach caego szeregu wyrae, ktre wprost si domagaj, aby to nieszporowe dzikczynienie odmawiane byo wieczorem. Jest w nich mowa o schyleniu sig dnia (pon. i wt. IV tyg.), o zachodzie soca (niedz. II i IV tyg.: II Nieszp.; r., czw. i pit. II tyg.; pon. i r. III tyg.), o zblianiu si nocy (czw. II tyg.), o skoczeniu pracy caego dnia (pon. II tyg.) i o wieczornych baganiach (niedz. II i IV tyg.).
Niektre intencje Modlitw wstawienniczych take wskazuj na Nieszpory jako na modlitw wieczorn. Np. w rod 1. tygodnia prosimy midzy innymi, aby Bg okaza miosierdzie tym, ktrzy dzisiaj - czyli po zakoczonym dniu - odeszli z tego wiata. W innej probie wyznajemy, e z Boej askawoci otrzymalimy dzisiaj wszystkie dobrodziejstwa (niedz. III tyg.: I Nieszp). Jeszcze inna proba, skierowana do Chrystusa, Soca sprawiedliwoci, dotyczy caej ludzkoci, a zanoszona jest wanie gdy ten dzie chyli si ku zachodowi (niedz II tyg: II Nieszp).

Wreszcie w modlitwach kocowych podobnie podkrelamy por wieczorn jako czas waciwy dla Nieszporw. Dzikujemy w nich Bogu, ktry dzisiaj da nam siy do pracy (pon. II tyg.), za to, e pozwoli nam doy tego wieczoru (wt. I tyg). Prosimy Go, aby zachowa nas tej nocy od pokus zego ducha (czw. I tyg.) i aby pozosta z nami bo ma si ku wieczorowi (pon. IV tyg.). I jeszcze znajdujemy tutaj charakterystyczne nazwy tej wieczornej modlitwy, takie. jak: wieczorna ofiara uwielbienia (pon. II tyg.) i nasza wieczorna modlitwa (czw. II i IV tyg.; wt. III tyg.). A odmawiajcy Nieszpory, to ci, ktrzy zebrali si o wieczornej porze (pon. III tyg.), wzgldnie ci, ktrzy przy kocu dnia skadaj Bogu dzikczynienie (czw. III tyg.).


3.3. Kompleta - modlitw przed spoczynkiem nocnym

Kompleta jest ostatni modlitw dnia, odmawian przed nocnym spoczynkiem, nawet po pnocy, o ile kto swj dzie pracy przeciga poza pnoc (OWLG 84).
Zakoczenie kadego dnia jest cigle powtarzajc si okazj do powanej rozmowy z Bogiem. Przed udaniem si na spoczynek nocny, naley tak rozmawia z Bogiem, jakby to ju bya rozmowa ostatnia przed t, ktr przeprowadzi z nami nasz Pan - Sdzia Sprawiedliwy w momencie mierci i na Sdzie Ostatecznym. I dlatego ta rozmowa z Bogiem, bdca ostatni liturgiczn modlitw dnia, jest rozmow czowieka majcego serce skruszone i upokorzone, ale take serce pene ufnoci, wiary, nadziei i mioci. Powinna to by take rozmowa czowieka wiadomego dobrze spenionych przez siebie zada i obowizkw wyznaczonych mu przez Boga, jego Pana i Stwrc.

Ju sama nazwa tej modlitwy - kompleta (completorium: completus = peny, napeniony, wykoczony, zupeny), czyli modlitwa dopeniajca czy kompletujca cay zasb modlitewny koczcego si dnia, wzywa do jakiego podsumowania i skompletowania dotychczasowego ycia. Wzywa nas do bycia kompletnym - czy w komplecie, tzn. ze spakowanymi walizkami jak kiedy powiedzia Jan XXIII, gdy; si dowiedzia o swojej nieuleczalne chorobie - na ostateczne spotkanie si z Bogiem.

Kompleta jako modlitwa przed spoczynkiem nocnym, modlitwa z sercem skruszonym i upokorzonym, chocia wzywa nas do gotowoci na mier, to jednak jest modlitw budzc nadziej.

Nie mona uda si na nocny spoczynek, ktry kojarzy si z wiecznym odpoczynkiem i zwizanym z nim Sdem Boym, bez rachunku sumienia alu za grzechy, postanowienia poprawy i komunii witej duchowej.

Koczcy si dzie jest dobr okazj, by stan przed Bogiem w szczeroci i w prawdzie, popatrze w wietle Ewangelii na to wszystko, czym by ten koczcy si dzie wypeniony, a take popatrze na realizacj swojego chrzecijastwa, swoich zada i obowizkw. Lepiej jest uprzedzi Sd Boy nad sob, swoim sdem zwizanym z alem za popenione zo, mocnym postanowieniem poprawy i zjednoczeniem si z Chrystusem w Komunii wite duchowej. Z ca pewnoci nawet w czasie snu bdzie wicej spokoju i pogody ducha, jeeli udawa si bdziemy na spoczynek nocny pojednani z Bogiem i zjednoczeni z Nim przez mio.

Skruszenie serca osignite w rachunku sumienia, w alu za grzechy i postanowieniu poprawy, na samym pocztku Komplety, towarzyszy nam powinno przez cay czas odmawiania tej ostatniej modlitwy dnia, a nastpnie wypeni take czas przed zaniciem.

Czowiek ju od swojego urodzenia zda ku mierci, a raczej na spotkanie si z Bogiem, ktry jest Sdzi ludzkich czynw, ale take jest rdem ludzkiego szczcia. Poniewa nie znamy wyznaczonej nam przez Boga godziny na spotkanie si z Nim, ju sam rozsdek nakazuje, aby by cigle gotowym na ten bardzo wany dla nas moment. A oprcz tego Koci, idc za Chrystusem Panem, bardzo mocno przypomina wiernym o obowizku czuwania i gotowoci na Sd Boy.

Mroki nocy przywodz na pami ciemnoci mierci i dlatego w Komplecie atwiej jest usysze wezwanie do gotowoci na mier i na spotkanie z Bogiem. To wezwanie kieruj zwaszcza psalmy, kantyk Symeona, modlitwy kocowe, formua bogosawiestwa i antyfona Maryjna Witaj Krlowo.

Z psalmw wymieni tutaj naley przede wszystkim Ps 31,2-6 (roda), w ktrym s sowa wypowiedziane przez naszego Pana, gdy umiera na krzyu: W rce Twoje (Ojcze) powierzam ducha mego (por. k 23,46). Tymi sowami Jezus Chrystus odda swoje ycie Bogu Ojcu w mioci i w posuszestwie. Przez cae wieki, z tymi sowami na ustach, wielu wierzcych odchodzio z tej ziemi do Boga. Wypowiedzenie tych sw przez udajcego si na spoczynek przypomina mu, e kadc si spa ma by gotowy na spotkanie z Bogiem. Nasz Zbawiciel bowiem. po wypowiedzeniu tych sw, skona (por. k 23,46).

Kantyk ewangeliczny Teraz o Panie, pozwl odej... (k 2,29-32), bdcy punktem centralnym Komplety (OWLG 89), odmawiany refleksyjnie, jest aktem przyjcia mierci.
Kojarzenie nocy ze mierci sprawia, e proby modlitw kocowych dotycz take ycia wiecznego. Tak jest w poniedziaek, kiedy to prosimy, aby ziarno dzisiejszej naszej pracy, wydao plon w wiecznoci. Take w pitek, po wstpnym powoaniu si na mier Chrystusa i Jego zoenie w grobie, prosimy Boga, aby nam pomg tak wiernie upodobni si do naszego Pana, abymy mogli razem z Nim powsta do nowego ycia.

Po modlitwie kocowej dodaje si zawsze bogosawiestwo: Noc spokojn i mier szczliw niech nam da Bg wszechmogcy, Ojciec i Syn, i Duch wity (OWLG 91). Proby zawarte w tym bogosawiestwie odnosz si zarwno do konkretnej nocy, jak i do dnia mierci. Std te ten zwizek wskazuje na konieczno dostrzeenia w tej ostatniej modlitwie dnia, take ostatni modlitw swego ycia. A to z kolei wzywa do gotowoci na mier i na spotkanie si z Bogiem.

W antyfonie Maryjnej Witaj Krlowo, Matko miosierdzia, proba dotyczy moliwoci ogldania Chrystusa po mierci. Domaga si tego ju nasza obecna sytuacja. Bdc synami Ewy, jestemy wygnacami, jczcymi i paczcymi na tym ez padole. Ale jeszcze bardziej nas upowania do nadziei ogldania Chrystusa po mierci fakt, e Maryja jest nasz Krlow, Matk miosierdzia, yciem, sodycz i nadziej nasz, Ordowniczk nasz, askaw, litociw i sodk Pann. piewanie tej antyfony na pogrzebach, w sposb oczywisty przywodzi nam na pami wasn mier.

Naley tutaj jeszcze doda, e Kompleta oprcz tego podstawowego wezwania, tj. wezwania do gotowoci na mier i na spotkanie z Bogiem, wzywa jeszcze do tego wszystkiego, co przyczynia si, aby to ostateczne spotkanie z Bogiem byo udane. Bdzie to: wezwanie do wyrzucenia z serca gniewu (Ef 4,26-27: r.), do czujnoci (1P 5,8-9: wt.), witoci (1 Tes 5,23: czw.), mioci (Pwt 6,4-7: niedz.) i uwielbiania Boga (Ps 134: niedz.).

Autentyczny chrzecijanin, to czowiek nadziei, zaufania i zawierzenia Bogu. Ostatnia modlitwa liturgiczna przed udaniem si na spoczynek nocny pomaga czowiekowi cigle na nowo oywia swoj nadziej, poprzez psalmy, wraz z tytuami i zdaniami z Nowego Testamentu umieszczonymi przed nimi, poprzez krtkie czytania, responsorium, hymny, modlitwy kocowe, a nawet przez antyfony Maryjne.

Wszystkie psalmy wykorzystane w Komplecie (4;16; 31,2-6; 86; 88; 91; 130;134;143,1-11), s modlitwami budzcymi nadziej w Bogu. Nawet bdc w najtrudniejszej sytuacji, czowiek wierzcy wyciga swe rce do Boga i Jego prosi o pomoc, wierzc mocno, e ju tu na ziemi Bg go nie opuci, a po mierci, On, ktry wskrzesi Swego Syna, Jezusa Chrystusa z martwych, wezwie do chway zmartwychwstania take tych wszystkich, ktrzy w Nim zoyli ca swoj nadziej.

Naley take zauway, e tytuy psalmw, zarwno te, ktre ukazuj czowieka bdcego w cikim dowiadczeniu (Ps 31,2-6; 86; 88;130; 143,1-11),jak i te, ktre mwi o Boej opiece (Ps 91), o tym, e Bg jest naszym najwyszym dobrem (Ps 16), e godzien jest by Mu skadano dzikczynienie (Ps 4) i to nawet noc (Ps 134), wzywaj tych wszystkich, ktrzy maj modli si tymi psalmami do zoenia caej swojej nadziei w Bogu i do zupenego oparcia si na Nim.

Rwnie zdania z Nowego Testamentu umieszczone przed psalmami, to take wane elementy skadowe komplety, budzce nadziej w Bogu.

Z krtkich czyta, najbardziej godne uwagi jest czytanie z poniedziaku (1 Tes 5,9-10), ktre wzywa do wyzbycia si lku i niepewnoci zarwno o swj los, jak i o los tych ktrzy od nas odeszli. Podstaw do nabycia takiego stanu ducha jest fakt, e Bg nas przeznaczy do osignicia zbawienia. Kroczymy zatem nie ku zagadzie, lec ku wiecznemu przebywaniu z naszym Zbawicielem, ktry wanie po to umar za nas, abymy... razem z Nim yli.
Wielk nadziej budzi codzienne responsorium W rce Twoje, Panie, powierzam ducha mojego..., wzite z psalmu 30 (w. 6), ktrego treci jest bezgraniczne oddanie siebie Bogu w rce.

Wszystkie hymny z Komplety przez swe konkretne proby o opiek o udaremnienie zasadzek szatana, o zbawienie, o odczuwanie bliskoci Boga nawet w czasie snu, musz take budzi nadziej.

Do tego samego stanu ducha skaniaj nas te proby modlitw kocowych. Proszony jest w nich Bg, midzy innymi: aby by z nami tej nocy, aby t noc napeni swoim wiatem oraz aby nawiedzi nasz dom i oddali o niego wszelkie wrogie zasadzki, a Jego anioowie by nas strzegli w pokoju.

Ostatnim elementem Komplety, ktry sprawia, e ta modlitwa budzi w nas nadziej, s antyfony Maryjne.


3.4. Modlitwa w cigu dnia (tertia, sexta i nona), uwica czas przedpoudniowy, poudniowy i popoudniowy.

Modlitwa w cigu dnia, wrd pracy jest pobonym zwyczajem przekazanym nam przez staroytn tradycj i Koci czasw apostolskich (OWLG 74). Te trzy godziny modlitewne: tertia, sexta i nona przetrway a do naszych czasw gwnie dlatego, e z tymi zwaszcza Godzinami wie si wspomnienie Mki Paskiej i pocztkw goszenia Ewangelii (OWLG 75).
Od pierwszych wiekw chrzecijastwa starano si szuka uzasadnie dla modlitw odmawianych w cigu dnia: przed poudniem (tertia = godz. 9), w poudnie (sexta = godz.12) i po poudniu (nona = godz 15). Tertulian (+ 220) stara si w Pimie w. znale uzasadnienie dla modlitwy o godzinie trzeciej, szstej i dziewitej. I tak: o godzinie trzeciej zstpi Duch wity na Apostow (Dz 2,15), o godzinie szstej modli si w: Piotr na dachu domu (Dz 10,9), a o godzinie dziewitej, nazwanej wyranie w Dziejach Apostolskich godzin modlitwy, szli do wityni na modlitw Apostoowie: Piotr i Jan (Dz 3,1; por. 10,3.30) 3. Hipolit, w swoich Kanonach z pierwszej poowy III w. (can 25), tercj, sekst i non odnosi do Mki naszego Zbawiciela. w. Cyprian (+ 258), widzi w tercji przypomnienie Trjcy witej i pamitk Zesania Ducha witego, w sekcie - widzenie w. Piotra, a w nonie zawieszenie Pana Jezusa na krzyu, trwajce a do godziny dziewitej 4. w. Atanazy (+ 373), w dziele "De Virginitate", nakazuje dziewicom modlitw o godzinie trzeciej, gdy o tej godzinie przyrzdzono krzy dla Pana Jezusa; o godzinie szstej, bo wtedy podwyszono naszego Pana i o godzinie dziewitej, bo w tej wanie godzinie Chrystus Pan odda swego Ducha, Bogu Ojcu w rce. w. Bazyli (+ 379), w swej regule dla zakonnikw, z okoo 361 r., mwic o nieustannej modlitwie, uzasadnia modlitw o godzinie trzeciej Zesaniem Ducha witego; o godzinie szstej - przykadem witych, ktrzy mwi: "wieczorem, rano i w poudnie bd opowiada i gosi, a On wysucha gosu mego"; a modlitw o godzinie dziewitej - przykadem Apostow Piotra i Jana 5. Wreszcie w Konstytucjach Apostolskich, z koca IV w., zalecana jest modlitwa o godzinie trzeciej, poniewa wtedy Jezus Chrystus wysucha wyroku wydanego przez Piata, o godzinie szstej, gdy wwczas to wanie zosta nasz Zbawiciel ukrzyowany i o godzinie dziewitej, bowiem w tej godzinie wzruszyo si niebo i ziemia wobec zuchwalstwa ydw, nie mogc znie haby wyrzdzonej naszemu Panu 6.

Dzisiejsz tematyk dla Godzin w cigu dnia narzucaj zarwno wydarzenia zbawcze zwizane z tymi godzinami, jak i sam czas odmawiania tych modlitw, tzn. czas wykonywania rnych prac.


3.4.1. Mka Pana Jezusa w modlitwie przedpoudniowej, poudniowej i popoudniowej


Trzy etapy z Mki Jezusa Chrystusa, a mianowicie przyjcie krzya, przybicie do niego naszego Zbawiciela i Jego mier na krzyu, od wiekw starano si czy z trzema Godzinami modlitw w cigu dnia.

W obecnej Liturgii Godzin, na Modlitw przedpoudniow jako na godzin przygotowania krzya dla Jezusa Chrystusa, kae nam patrze modlitwa kocowa tej Godziny, w pitek I tygodnia.
Modlitwa poudniowa i dzisiaj przypomina ukrzyowanie Pana Jezusa, a jest to widoczne zarwno w wietle hymnu Szsta nadesza godzina (...O tej godzinie Baranek - Odkupi grzechy ludzkoci, - Moc ofiary krzyowej - Stracon cze nam przywrci. - Jego to jasno na krzyu - Zamia blaski poudnia...), jak i czytania oraz modlitwy z pitku 1. tygodnia.
Natomiast Modlitwa popoudniowa, w obecnej Liturgii Godzin, tylko oglnie nawizuje do Mki Jezusa Chrystusa; a nie do samej mierci, jak dawniej. Jest w niej mowa o tym, e Pan Jezus dla zbawienia ludzi wycign rce na krzyu (modlitwa rody I tyg.), e cierpliwie znosi swoj Mk (modlitwa czw. I tyg.) i e pokutujcego otra wprowadzi z krzya do Swego krlestwa (modlitwa pit. I tyg.).

Ponadto; dla cigego czenia tych trzech Godzin modlitewnych z Mk i mierci Jezusa Chrystusa, su bardzo dobrze psalmy: 17 (r. I tyg.), 22 (pit. III tyg.), 55,2-15.17-24 (r. II tyg.), 57 (czw. II tyg.), 64 (sob. II tyg.), 88 (wt. N tyg.) i 140,2-9.13-14 (pit. IV tyg.).


3.4.2. Wydarzenia z ycia Kocioa apostolskiego w tzw. "Godzinach Apostolskich"

Pierwszym wydarzeniem zbawczym, ktre znalazo swoje odbicie w Modlitwach przedpoudniowych, poudniowych i popoudniowych jest Zesanie Ducha witego, ktre miao miejsce dziesitego dnia po Wniebowstpieniu naszego Zbawiciela, w niedziel, o godzinie trzeciej (por Dz 2,1-15).

Modlitwa przedpoudniowa, w sposb szczeglny przypomina o tym wielkim wydarzeniu. Jest w niej albo wprost mowa o Zesaniu Ducha witego na Apostow (hymn: Wedug staego porzdku; modlitwy z wt., r. i czw. I tyg.), albo tylko ukazany jest nasz zwizek z Duchem witym (mio Boa rozlana jest w sercach naszych przez Ducha witego, ktry zosta nam dany... - Rz 5,1-2.5: czyt. niedz. II tyg.; ciao wasze jest wityni Ducha witego, ktry w was jest... -1 Kor 6,19-20: czyt. niedz. IV tyg.; Bg da nam Ducha witego 1J 3,23-24: czyt. czw. IV tyg.).

Oprcz tego s jeszcze w tekstach tej Godziny modlitewnej proby dotyczce naszego zwizku z Duchem witym (aby przyszed i napeni nasze serca oywczym wiatem swojej aski hymn: Teraz wzywamy Ciebie, Duchu; Obymy wszyscy si stali mieszkaniem Ducha witego - hymn: Wedug staego porzdku; proba o Ducha mioci, abymy wiernie wiadczyli o Bogu - modl. z wt. I tyg.; proba o wiato Ducha witego - modl. z sob. I tyg.).
W kocu naley take zaznaczy, e Modlitwy w cigu dnia ukazuj niedziel jako szczeglny dzie Ducha witego (czytania z modl. przedpo., po. i popo. niedz. II tyg. i modl. przedpo. niedz. III tyg.).

Z innych wydarze z ycia Kocioa Apostolskiego, ktre czono z Modlitwami w cigu dnia i wspomina si je w obecnej Liturgii Godzin, naley wymieni: modlitw w. Piotra na dachu domu, mniej wicej o godzinie szstej (Dz 10,9) - wspominan w Modlitwie poudniowej (modl. z wt. I tyg.), udawanie si na modlitw Apostow: Piotra i Jana do wityni i zwizanie z tym uzdrowienie przez Piotra, czowieka chromego (Dz 3,1-11) - wspominane w Modlitwie popoudniowej (hymn: W hodzie pokornej modlitwy i modl. z pon. I tyg.), a take wspomniane w tej Godzinie modlitewnej powoanie setnika Korneliusza (modl. z wt. I tyg.; por. Dz 10,3.30).


3.4.3. Modlitwa w cigu dnia - modlitw towarzyszc czowiekowi w pracy

Modlitwy przedpoudniowe, poudniowe i popoudniowe z jednej strony mwi o samej ludzkiej pracy, a z drugiej, kieruj do czowieka pracy cay szereg wezwa o odpowiedni styl ycia, dziki ktremu kada praca bdzie dawaa rado i nadziej na nagrod.

Praca, w tych Godzinach modlitewnych ukazana jest pod obrazem siewu. Zasiew rzucony w rol ciaa - jako postawa egoistyczna - rodzi zagad. Natomiast zasiew rzucony w rol ducha, jako plon ducha, daje ycie wieczne (Ga 6,8: czyt. Modl. po. Niedz. I tyg.). Nie jest wane to, jak prac wykonujemy, bo kad prac, kadym posugiwaniem, mamy suy Bogu, ktry jest sprawc wszystkiego we wszystkich (1 Kor 12,46: czyt. z Modl. przedpo. wt.), a take kada praca udoskonala czowieka (oracja z Modl. przedpo. pon. I tyg.). Nie mona zapomina rwnie i o tym, e dobrze wykonywan prac przynosimy Bogu chwa (oracja z Modl. po. pon. I tyg.).

Czowiek, gdy chce si uwici przez prac, musi odpowiedzie pozytywnie na cay szereg wezwa do niego skierowanych.

Pierwszym z nich jest wezwanie oglne o dobre wykorzystanie czasu ycia na ziemi (I tydz.: czyt: pon. Modl. popo.:1P 1,17b-19 i r. Modl. przedpo.: 1P 1,13-14; niedz. Modl. przedpo. II tyg.: Rz 5,1-2.5).

Nastpne wezwania dotycz: czynienia dobra (czyt.: I tydz.: Modl. popo. niedz.: Ga 6,9-10 i pit.: Kol 3,1213; II tydz.: Modl. popo. czw.: Ga 5,22.23a.25; III tydz.: Modl. po. wt.: Prz 22,22-23), wzajemnej mioci (czyt.: I tydz.: Modl. przedpo. niedz.:1 J 4,16 i pon.: Rz 13,8.10; II tydz.: Modl. przedpo. czw.: Ga 5,13-14; III tydz.: r.: Modl. przedpo.: 1 Kor 13,4-7, Modl. po.: 1 Kor 13,8-9.13 i Modl. popo.: Kol 3,14-15; Modl. po. sob.: Ga 5,26; 6,2; IV tydz.: Modl. popo. Niedz.: Pnp 8,6b-7a; Modl. przedpo.: wt.:1 J 3,17-18, czw.:1 J 3,23-24 i pit.: Rz 12,17a.19b-20b.21; pit.: Modl. po.: 1 J 3,16 i Modl. popo.: 1 J 4,9-11; Modl. po. sob.: Rz 15,5-7), witoci (czyt.: Modl. po. r. I tyg.: IP 1,15-16; Modl. przedpo. pon. IV tyg.: Kp 20,26) i speniania Boych przykaza (czyt.: Modl. przedpo. sob. I tyg.:1 Krl 8,6061; II tydz. Sob.: Modl. przedpo.: Pwt 8,5b-6, Modl. po.:1 Krl 2,2b-3 i Modl. popo.: Jr 6,16; IV tydz.: Modl. po. niedz.: Pwt 10,12 i czw.: Mdr l,l-2; Modl. przedpo. czw.: 1 J 3,23-24). To ostatnie wezwanie - dziki psalmowi 119 - jest podbudowane prawie codziennymi pouczeniami o dobrodziejstwach pyncych z zachowywania Boego Prawa.

Z innych przymiotw charakterystycznych dla chrzecijaskiego ycia, najczciej wymieniane s: sprawiedliwo (czyt.: Modl. przedpo. r. II tyg.: Pwt 1,16-17a; III tydz.: Modl. przedpo. wt.: Jr 22,3 i r.:1 Kor 13,4-7; Modl. popo. sob.: Mi 6,8; Modl. po. czw. IV tyg.: Mdr 1,1-2), pokora (czyt.: I tydz.: Modl. popo. r.: Jk 4,7-8a.10; pit.: Modl. przedpo.: Flp 2,2b-4 i Modl. popo.: Kol 3,12-13; Modl. popo. sob. III tyg.: Mi 6,8), uprzejmo i yczliwo (czyt: Modl. popo.: czw. II tyg.: Ga 5,22.23a.25 i sob. III tyg.: Mi 6,8), cierpliwo (czyt.: Modl. popo. pit. I tyg.: Kol 3,12-13 i czw. II tyg.: Ga 5,22.23a.25) oraz wdziczno (czyt.: r.: Modl. popo. III tyg.: Kol 3,14-15 i Modl. po. IV tyg.: Kol 3,17; psalmy: 28,1-3. 6-9: pit. I tyg.; 34: sob. I tyg.; 76: niedz. II tyg.; 40,2-14.17-18: pon. II tyg.).


3.4.4. Modlitwa przedpoudniowa, poudniowa i popoudniowa modlitw czowieka udrczonego


Kady tydzie - i to prawie codziennie - w modlitwie w cigu dnia, daje okazj do wypowiadania przed Bogiem swojego blu i swojej udrki, szczeglnie przez psalmy (psalmy 7; 13; 22; 25; 26; 54,3-6.8-9; 56,2-7.914; 57; 59,2-6a.10-11.17-18; 60; 61; 64; 70; 71; 74; 79,1-5.8-11.13; 80; 88; 94;119,25-32;119,81-88;119,121-128; 119,153-160;120;129;140,2-9.13-14). rda tej udrki bywaj rne. Najczstsze z nich, to: oczernianie (psalmy: 7: pon. I tyg.; 26: pit. I tyg.;120: pon. IV tyg.), pokonanie przez wrogw (psalmy: 13: wt. I tyg.; 56,2-7.914: czw. II tyg.; 57: czw. II tyg.; 59,26a.10-11.17-18: pit. II tyg.), zoliwi przeladowcy (psalmy: 22: pit. III tyg.; 54,3-6.8-9: wt. II tyg.; 64: sob. II tyg.; 71: pon. III tyg.; 94: r. IV tyg.;119,8188: sob. II tyg.;140,2-9.13-14: pit. IV tyg.), powszechne zepsucie (psalmy: 14: wt. I tyg.; 53: wt. II tyg.) oraz zburzona witynia i ustanie kultu (psalmy: 74: wt. III tyg.; 79,1-5.8-11.13: czw. III tyg.).

Ale ten udrczony z rnych stron czowiek nie jest pozostawiony samemu sobie. Jest przecie nad nim Bg, Sdzia sprawiedliwy, Bg potny i dobry. I dlatego w kadym prawie psalmie syszymy wezwanie do zaufania Bogu, do oparcia si na Nim jak na skale. Ten sam apel brzmi take i w krtkich czytaniach (Modl. przedpo. wt. I tyg.: Jr 17,7-8; pit. II tyg.: Modl. Przedpo.: Pwt 1,31b i Modl. popo. Mdr 1,13-15; czw. III tyg.: Modl. przedpo.: Mdr 19,22, Modl. po.: Pwt 4,7 i Modl. popo.: Est 10,3f; IV tydz.: Modl. popo. pon.: Ba 4,21b-22 i wt.: Iz: 55,10-11). Bg ju da dowody swojej, opieki w historii Narodu Wybranego std nawet nieunikniona konieczno mierci nie moe nas zatrwoy, gdy: "sprawiedliwo nie podlega mierci" (Modl. popo. pit. II tyg.: Mdr 1,13-15).

Ogromn pociech w ludzkich trudach i udrkach jest dawana przez Boga obietnica nagrody (Modl. po.: pil I tyg.: 2 Kor 13,4 i niedz. III tyg.: R: 8,22-23). Czas obecny jest wprawdzie czasem cierpienia i boleci, ale po tym etapie, kiedy przyjdzie rado. Gwarancj na to s "pierwsze dary Ducha", ktre ju posiadamy (Modl. po. niedz. III tyg.: Rz 8,22-23).


3.5. Godzina czyta modlitw na kad por dnia i nocy


Ostatnia z omawianych ju Godzin modlitewnych nie jest zwizana z adn konkretn godzin dnia. Stanowi bowiem modlitewn refleksj na kad por dnia lub nocy.

Godzina czyta podaje do rozwaania ludowi Boemu, a zwaszcza osobom szczeglnie Bogu powiconym obfity skarbiec Pisma w. oraz najpikniejsze teksty autorw pism dotyczcych ycia duchowego... (OWLG 55; Godzin czyta mona odmawia o kadej porze dnia, a nawet i poprzedniego dnia po odmwieniu Nieszporw i zapadniciu nocy... (OWLG 59).

W rnych wsplnotach zakonnych czy stowarzyszeniach dokonuje si zwykle refleksji nad prawdami wiary witej, nad zadaniami apostolskimi i konkretnymi sprawami, jakie narzuca codzienne ycie. Tak refleksj wraz z modlitw mona odbywa wykorzystujc Godzin czyta. W takim przypadku, w okresie zwykym i w dni powszednie, po hymnie i psalmodii z danego dnia tej Godziny, mona dobra odpowiedni tekst z Pisma w. i z nauczania Kocioa (teksty Soboru Watykaskiego II, encykliki i inne dokumenty Kocioa). Zamiast responsorium, po 1. i po 2. czytaniu, nastpuje chwila refleksyjnego milczenia. A zakoczenie jest takie jak w Godzinie czyta, tzn. albo sama modlitwa z dnia i bogosawiestwo (zamiast: Bogosawmy Panu - Bogu niech bd dziki, mona wykorzysta tekst bogosawiestwa z Jutrzni czy z Nieszporw), albo modlitwa ta jest poprzedzona hymnem Ciebie, Boe, chwalimy. Woenie czyta i rozwaa nad nimi w ramy modlitewne (na pocztku hymn i psalmodia, a na kocu Ciebie, Boe, chwalimy, modlitwa z dnia i bogosawiestwo), naocznie ukazuje prawd, e Bg jest naszym Ojcem i dlatego do Niego idziemy, jak do Ojca, ze wszystkimi problemami.

***

„Jezus Chrystus w przypowieci o mocy wytrwaej modlitwy (k 18,18) zwraca nam uwag na to, e zawsze powinnimy si modli i nigdy nie ustawa, a Bg z ca pewnoci wemie w obron swoich wybranych, ktrzy dniem i noc woaj do Niego. To wezwanie naszego Pana, Koci odczyta jako przykazanie modlitwy nieustannej. Nasz odpowiedzi na to wezwanie winno by celebrowanie Liturgii Godzin z uwzgldnieniem modlitw o rnych porach dnia i nocy”. (…)

ks. dr hab. Wadysaw Gowa(KUL)
 
 
ania
ania


Miejscowosc: Bonstetten
Wysłany: 10 Wrzesień 2010, 22:38   

Dziki Aniu za przytoczone wyjanienia. Dla kogo, kto yje regularnie, modlitwa brewiarzowa moe by wtkiem i osnow ycia. Ale dla nieregularnych typw, le planujcych (jak ja) to rzecz raczej niewykonalna. Co do komentarza - czy za modlitw nieustann mona uzna jedynie odmawianie brewiarza, czy nie jest modlitw nieustanne polecanie swego ycia i wszystkich jego spraw Bogu? Czy Bg kadzie na wadze nasze "Jezu ufam Tobie" i stwierdza, e way mniej ni modlitwa godzin?
_________________
ania
 
 
R. z DMM
czyli Romek


Miejscowosc: Lublin
Wysłany: 11 Wrzesień 2010, 13:54   

Witaj, Aniu!
Najpierw pomylaem, e niemoliwa jest odpowied na twoje pytanie, gdy naleaoby zapyta Tego, ktry bdzie "way". Ale przysza mi myl, e sami moemy prbowa odpowiedzie, odpowiadajc na pytanie: Co mi bardziej pomaga by Jego dzieckiem? Oczywicie, znalezienie odpowiedzi moe by trudne.

Romek
 
 
ania
ania


Miejscowosc: Bonstetten
Wysłany: 12 Wrzesień 2010, 23:19   

Cze Romku w lubelskim domku, Twoja odp. jest dobra. Przypominaj mi si sowa (nie pamitam czyje, "niech bd bogosawione wszystkie drogi, proste, krzywe i dookolne, jeli prowadz do Boga". Czyli taka modlitwa jest dobra, ktra prowadzi do Boga, ale jak oceni, ktra lepiej prowadzi?
Co mi bardziej pomaga by Jego dzieckiem, warto si nad tym zastanowi.
_________________
ania
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group