Strona Główna nasz DOM
www.netparafia.net

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
Menu
WEJCIE na nasze FORUM
WSPLNOTA SERCA JEZUSA
JAK ZMNIEJSZY ZDJCIE ?
Strona Główna
WATYKAN na ywo - obraz may
WATYKAN na ywo - obraz duy
ADORACJA on-line

Kto jest na Forum
Przez ostatnie 24 godziny byli na forum:
4 Zarejestrowanych, 0 Ukrytych i 235 Gości
Z zarejestrowanych:
Abuna Zygmunt, barmal, Rozaniec, ZoRo
Uytkownikw w ostatniej godzinie:235
[ Kto jest na Forum ]
Na Forum jest 44 użytkowników :: 0 Zarejestrowanych, 0 Ukrytych i 44 Gości
Zarejestrowani Użytkownicy: Brak
Najwięcej użytkowników 128 było obecnych 20 Wrzesień 2019, 00:26

Karol de Foucauld - Adorujący Jezusa
Autor: ZoRo @ 1 Grudzień 2019, 23:39
https://deon.pl/wiara/karol-de-foucauld-adorujacy-jezusa,199122
Karol de Foucauld - Adorujący Jezusa

Błogosławiony Karol de Foucauld odważył się zamieszkać na pustyni pośród koczowników muzułmańskich. Z czasem zyskiwał coraz większe zaufanie z ich strony. Z pomocą francuskiego oficera zbudował mały klasztor w pobliżu niewielkiej oazy. Jego cela była dla każdego wędrowca otwarta. Sam uprawiał warzywa i owoce na swe utrzymanie. Większość czasu spędzał na cichej adoracji Jezusa eucharystycznego. Ten mnich pokoju zginął jednak z rąk muzułmanów (1 grudnia w 1916 roku), z którymi dzielił się podczas samotnej modlitwy i w darze bezinteresownej przyjaźni, Jezusowym pokojem.

We wczesnej młodości przeżył poważny kryzys wiary i stał się ateistą. Prowadził nieuporządkowane życie. W wieku 22 lat został oficerem, opuszcza Francje i udaje się do Algierii. Tam zetknął się ze świadectwem wiary w Boga i gorliwej modlitwy ze strony wielu muzułmanów. Na nowo zadawał sobie pytanie: "Czyżby Bóg istniał?".

Po trzech latach powrócił do Francji i dzięki najbliższej rodzinie głęboko chrześcijańskiej, rozpoczął przygodę szukania Boga. W tym najważniejszym okresie życia spotkał Ojca Huvelina, który stal się jego przewodnikiem duchowym i przyjacielem. Rozmowy z nim zaowocowały odkryciem Boga Żywego. Karol przeżył głębokie nawrócenie i zapragnął całkowicie oddać się Bogu prowadząc życie mnicha. Miał wtedy 28 lat.

W 1890 roku wstąpił do klasztoru trapistów we Francji, gdzie przebywał siedem lat. Po siedmiu latach opuszcza zakon i udaje się do Nazaretu, gdzie przez cztery lata żyje jak pustelnik. Właśnie tam odkrywa bliskość i przyjaźń Jezusa. Wspomnienia z Ziemi Świętej, a przede wszystkim doświadczenie Nazaretu, towarzyszyły mu do końca życia.

Święcenia kapłańskie przyjął w 1901 roku i w niedługim czasie udał się na Saharę do Beni-Abbes a następnie do Tamanrasset. Nauczył się miejscowego języka, poznawał kulturę Tauregów.

Przebywając na pustyni pisał sporo listów, które nacechowane były wielka prostotą, czystością i duchem posłuszeństwa wobec woli Bożej objawianej mu przez przełożonego zakonu i podczas medytacji nad Słowem Bożym.

Jego komentarze do wybranych fragmentów Ewangelii są jak świeżo upieczony chleb, mają smak młodego wina i czystość źródlanej wody. Dla najbliższej rodziny i przyjaciół żyjących we Francji były to z pewnością listy krzepiące, napełnione wiarą i miłością. Pocieszały.

Mimo, że przeżywał swoje życie mnicha na pustyni, to przecież nie był oderwany od świata. Swoje modlitwy ofiarował w intencji Kościoła powszechnego, przede wszystkim modlił się za Ojca Świętego a także w intencji ludzi, którzy tak jak on, kilkanaście lat temu, są zagubieni. Często odmawiał napisaną przez siebie modlitwę:

Ojcze
oddaję się Tobie.
Uczyń ze mną, co zechcesz.
Dziękuję Ci za wszystko,
cokolwiek ze mną uczynisz.
Jestem gotów na wszystko
przyjmuję wszystko.
Niech Twoja wola spełnia się we mnie
i we wszystkich Twoich stworzeniach,
nie pragnę niczego innego, mój Boże.
Składam moją duszę w Twoje ręce.
Oddaję Ci ją, Boże
z całą miłością mego serca.
Kocham Cię
i to jest potrzebą mojej miłości,
żeby się dawać,
oddawać się w Twoje ręce bez ograniczeń,

z nieskończoną udnością,

bo Ty jesteś moim Ojcem.

Po jego beatyfikacji dokonanej przez Benedykta XVI 13 listopada 2005 roku w księgarniach katolickich pojawiło się sporo nowych publikacji mówiących o jego życiu i modlitwie.

Czytając je, niejako odruchowo sięgamy po Ewangelię, by ją rozważać i otwierać się na przemieniającą moc Jezusowej łaski. Następnym krokiem jest pragnienie dzielenia się w naszym otoczeniu Jezusowym pokojem i radością, jakich doświadczyliśmy na modlitwie.

Komentarze: 0 :: Zobacz komentarze (Dodaj swój komentarz)

Witamy Gość
Obecny czas to 6 Grudzień 2019, 10:21

Szukaj
Szukaj:
Szukaj w:

Zaawansowane wyszukiwanie

Ostatnie tematy
» Święty Mikołaj, biskup
» Piątek - Czytania i Błogosławieństwo - 06grudnia 2019
» Święty Saba Jerozolimski, prezbiter
» Czwartek - Czytania i Błogosławieństwo - 05grudnia 2019
» Barbara
» Św. Barbara - dziewica i męczennica
» Środa - Czytania i Błogosławieństwo - 04grudnia 2019
» Święty Franciszek Ksawery, prezbiter
» Wtorek - Czytania i Błogosławieństwo - 03grudnia 2019
» Karol de Foucauld - Adorujący Jezusa
» Poniedzialek - Czytaniai Błogosławieństwo- 02grudnia 2019
» NASZA KAPLICZKA w listopadzie (1.XII.-7.XII.2019)
» Niedziela - Czytania i Błogosławieństwo -01grudnia 2019
» Święty Andrzej Apostoł - mężny uczeń
» Sobota - Czytania i Błogosławieństwo - 30listopada 2019


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Nyszkur Allah !!!