Strona Główna nasz DOM
www.netparafia.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Droga krzyzowa Polakow w wiezieniach i obozach (stacja 1-3)
Autor Wiadomość
dbb


Miejscowosc: Aleppo
Wysłany: 23 Luty 2010, 22:59   Droga krzyzowa Polakow w wiezieniach i obozach (stacja 1-3)

Stacja pierwsza-Pan Jezus na smierc skazany

Uprzytomnijmy sobie,jak my sami obawiamy sie wyroku w naszej sprawie i rozmyslajmy, w jakich warunkach, i jak przyjal ludzki wyrok na siebie Bog.I jaki wyrok! Panie Jezu, przez chwile,w ktorej uslyszales decyzje Pilata,racz nam slabym ludziom,zlagodzic mozliwie los ostateczny, a jesli potrzeba,abysmy cierpieli,daj nam sily i ufnosc w momencie wywolania naszego nazwiska dla niewiadomego celu.
Modlmy sie za jadacych do obozu i idacych na smierc.

Stacja druga- Pan Jezus bierze krzyz na ramiona swoje

Wyobrazmy sobie,ze Pan Jezus gorzej znacznie zbity niz my,bierze na poranione plecy i ramiona swoje wielki, ciezki,zle ociosany krzyz, i wlecze to drzewo za soba w upale, pod gore dlugi kawal drogi. Nam to zostaje oszczedzone.Gdy nas niosa na noszach,pomyslmy,ze nie musimy niesc krzyza. Za to przyjmijmy bez szemrania i buntu krzyz cierpienia,ktory sie nam dostaje.
Modlmy sie za tych,ktorzy sie podejmuja prac najniebezpieczniejszych z pelna swiadomoscia,co ich za to czeka.Modlmy sie za swiezo aresztowanych i tu przywiezionych.

Stacja trzecia- Pan Jezus upada pod ciezkim krzyzem po raz pierwszy.

Po nocy w Ogrojcu,pojmaniu, cimnicy,kilkakrotnych przesluchaniach i katowaniu-nic dziwnego,ze Chrystus mdlal przytloczony krzyzem.Przypomnijmy sobie sami,jak oprawcy wtedy bija,kopia, wloka. Czesto jednak pozwalaja odprowadzic lub zaniesc,gdy wiedza,ze ofiara wstac nie moze.Chrystus musial wstac i z krzyzem isc dalej. Chcial wstac,by na Golgote dojsc i nas zbawic.
Modlmy sie za tych,ktorzy po torturach juz nie wstaja.


ktorys za na s cierpial rany Jezu Chryste zmiluj sie nad nami.
 
 
ania
ania


Miejscowosc: Bonstetten
Wysłany: 24 Luty 2010, 00:59   

Myl nieraz, jak si mieli ci, ktrzy przetrwali. Dzikuj Danusiu, e pomagasz zrozumie, jakie byo zrdo tej siy. Pamitamn, jak opowiadaa o Twoim Ojcu.
pozdrawiam serdecznie
a
_________________
ania
 
 
dbb


Miejscowosc: Aleppo
Wysłany: 24 Luty 2010, 22:27   

Stacja czwarta-Pan Jezus spotyka na drodze krzyzowej swa matke

Jezeli w naszej obecnosci meczono najblizszych, lub jesli nas meczono w ich obecnosci,jesli mielismy widzenia,spotkania,ktorych za cene zycia chcielismy unikac-to wstawimy sobie w przyblizeniu,czym bylo to spotkanie dla Chrystusa i Matki Bolesnej.A przeciez nas przesladuja obcy,potepieni i znienawidzeni przez wszystkich.Nad Chrystusemzas,Bogiem dobro czyniacym
znecal sie caly tlum.Przeciw Niemu byli wszyscy rodacy Jego,ktorych milowal i dobrodziejstwami obdarzal.Co czula.co cierpiala Matka Boza!
Modlmy sie za tych. ktorzy patrza na meke najdrozszych swoich.

Stacja piata-Szymon Cyrenejczyk pomaga Panu Jezusowi w niesieniu krzyza.

Oprawcy bali sie,ze Chrystus nie dojdzie do miejsca wlasciwej meki,wiec pozwolili Mu na pomoc w dzwiganiu krzyza,zmuszajac do tego jakiegos przechodnia.Nie bylo wtedy chetnych,a nam sie dzis wydaje,ze tak bysmy sami chetnie pomogli.Pomyslmy,o ile nam lepiej,jak wiele osob ze wspolczucem i poswieceniem pracuje dla ulzenia naszej doli.
Dziekujmy Bogu za to i modlmy sie gpraco za tych wszystkich,ktorzy spiesza z pomoca uwiezionym.

Stacja szosta-Sw. Weronika ociera skrwawiona twarz Pana Jezusa

Nareszcie objaw wspolczucia i czci. Wobec nastrojow tlumow,obecnosci katow i rzymskiej eskorty,czyn Weroniki wymagal odwagi,ale tez jaka laska zostal nagrodzony.
Panie Jezu,ktorys znal wdziecznosc ludzi przesladowanych,racz miec w opiece i blogoslaw tym,ktorzy narazaja sie dla nas,ktorzy nie moga nas ratowac,przynosza nam pocieche,lecza i chronia jak moga.

Ktorys za nas cierpial rany Jezu Chryste zmiluj sie nad nami
 
 
dbb


Miejscowosc: Aleppo
Wysłany: 25 Luty 2010, 22:21   

Stacja siodma -Pan Jezus upada po raz drugi

Pomimo pomocy w niesieniu krzyza,Chrystus coraz bardziej wyczerpany znow pada.
O,Boze moj, myslac,ze zniosles wysmiewania, popychanie i szturchance pospolstwa,przestaniemy sie martwic,wstydzic lub oburzac,ze nas zwyklych ludzi,popychaja kolbami,bija w kark z lada powodu- nie bedziemy sie czuli niedolezni,upokorzeni z tego powodu. Nasza godnosc lezy w nasladowaniu Ciebie.
Modlmy sie,aby upadanie Chrystusa ochronilo nas od zalamania sie,upadku wobec wszystkich grozb i mak.

Stacja osma - Pan Jezus pociesza placzace niewiasty

Niewiasty nie zdaja sobie sprawy z grozy faktu,ze Boga udrecza Jego stworzenie ponad wszystkie wyroznione,a lituja sie ludzko nad meka niewinnego czlowieka.
Chrystus nawet w tej chwili nie mysli o sobie,ale o ich losie i pociesza je. Dlaczego wiec my mielibysmy wymagac wspolczucia dla siebie? A jesli pozostajacy na wolnosci troskaja sie o nas,staraja sie,modla- to dziekujmy Bogu
Modlmy sie za nasze rodziny i rodakow na wolnosci,zeby sie tu nie dostali,zeby im sie dobrze dzialo,zebysmy sie spotkali z nimi na swobodzie.

Stacja dziewiata - Pan Jezus upada pod krzyzem po raz trzeci

Jak bardzo zmeczony byl Jezus! Ostatkami sil jednak,batem popedzany,szedl naprzod pod gore ku swojej smierci.Przez ten swoj trzeci upadek racz Chryste,wybaczyc tym,ktorzy sie ze slabosci zalamali,oszczedz im meki sumienia. My im to zapomnimy,chocby nawet nam czy innym szkode przyniesli.A jeslismy to my upadli - pozwol nam naprawic to mezna smiercia lub cala reszta zycia i przebacz nam, bo Ty wiesz najlepiej,w jakich warunkach to sie stalo
 
 
dbb


Miejscowosc: Aleppo
Wysłany: 26 Luty 2010, 16:09   

Stacja dziesiata - Pan Jezus z szat obnazony

Po dojsciu na miejsce stracenia oprawcy zdzieraja z Pana Jezusa przyschniete do ran szaty i stoi Chrystus nagi wobec uragajacego mu tlumu.
Panie Jezu,w imie tego momentu twej meki,popatrz i ulzyj tym, ktorzy sa policzkowani,kobietom,ktorym do bicia sciagaja suknie i skazanym na smierc,ktorych przed rozstrzelaniem rozbieraja do naga.
Zalicz nam to,prosimy, jako pokute za grzechy i dolacz ten nasz wstyd do zaslugi Twego z szat obnazenia.

Stacja jedenasta - Pan Jezus do krzyza pzybity

Teraz dopiero zaczyna sie prawdziwa meka Zbawiciela. Obrzekle plecy.zdretwiale ramiona przyklada do zadziornego drzewa krzyza,tepe gwozdzie przebijaja nadgarstki i stopy,potem okrutne szarpniecie przy podnoszeniu krzyza i zawisniecie calym bezwladem na rozdzierajacych sie ramionach.
Trudnosc oddychania,pragnienie, niemoznosc ulozenia glowy okolonej cierniem.Zadna nasza meka nie moze sie z ta porownac!
Lecz Boze,ktorys tak cierpial za nasze grzechy,przebacz winy,ktorym za mestwo-kosci lamia,stawy rozszczepiaja,paznokcie zdzieraja.
Zlituj sie,zlituj nad nami.

Stacja dwunasta - Pan Jezus umiera na krzyzu

Pan Jezus umiera po trzech godzinach meczarni zbawiajacych swiat. Potem przebacza swym katom,obiecujac raj wspolwiszacemu lotrowi,zegna sie z Matka i uczniem.
Myslac o tym,bedziemy kochali nie tylko rodzine i przyjaciol,ale bedziemy zyczliwi niemilym i nieprzyjemnym wspolwiezniom,a nawet na wrogach mscic sie nie bedziemy,zostawiajac sad Bogu i wykonawcom Jego woli,chyba ze my najoczywisciej narzedziamy Jego byc mamy. A Ty Boze,racz blogoslawic sprawie,dla ktorej gotowi jestesmy smierc poniesc.
Modlmy sie za rozstrzeliwanych i zameczonych.
 
 
dbb


Miejscowosc: Aleppo
Wysłany: 27 Luty 2010, 16:33   

Stacja trzynasta - Pan Jezus zdjety z krzyza i oddany Matce.

Meka Pana naszego dobiegla kresu,ale meka Matki Jego poteguje sie i trwac bedzie jeszcze dwa dni. O,ilez cierpienia Jej wieksze od bolu naszych matek! Wszakze cierpi Najswietsza,a cierpienie jej spowodowali ludzie, ktorych Jej Syn - Bog, ukochal i ktorych Ona kochac musi.
Matko Bolesna,modl sie za nami w najgorszych chwilach.Pociesz szczegolnie matki i rodziny patrzace na smierc ukochanych,otrzymujace puszki z popiolami lub zawiadomienia o zgonie.
Dolacz ich meczenstwo do naszej wspolnej ofiary.

Stacja czternasta - Pan Jezus zlozony do grobu.

Ludzie zlozyli do grobu swego Boga,uczynili to w bezmyslnej zlosci,nie wiedzac, ze sie dokomalo
ich odkupienie.Lecz Pan Jezus wraca do nich jeszcze w moznej postaci zmartwychwstaly,wraca by dokonczyc dziela.
Panie Jezu, przez swiety grob Twoj daj wieczny odpoczynek poleglym za sprawe i zamordowanym bez sadu.
Wyprowadz jak najpredzej z zywego grobu nas i caly swiat

Ktorys za nas cierpial rany Jezu Chryste zmiluj sie nad nami.


Elzbieta Krajewska,laczniczka AK,zmarla w Oswiecimiu.

Przekazala...Ukochanym Dzieciom i Wnukom"Groma"dla pamieci...ciotka Ida Wnukowska
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Nie moesz ciga zacznikw na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group